web analytics

Często natrafiam na wypowiedzi, że czyimś marzeniem jest umieć śpiewać, ale niestety jest to nierealne. Tylko… skąd taki wniosek?

Tego typu historii jest cała masa i zawsze jest ten sam schemat. Pewna osoba chciałaby śpiewać, często jej marzeniem jest zagranie danej roli w operze czy musicalu, ale ktoś powiedział, że się do tego nie nadaje. I wszystkie nadzieje zostały od razu pogrzebane.

Od razu. Bez żadnego zastanowienia się.

Cały problem tkwi w tym, że ci ludzie nigdy tak naprawdę nie próbowali czegoś z tym zrobić, tylko od razu założyli, że jest to nierealne. Stwierdzili, że rodzic, babcia czy koleżanka, którzy powiedzieli im, że śpiew nie jest dla nich, mają rację. Nie przyszło im do głowy to, że mówiły to osoby bez wykształcenia muzycznego, które tylko powtarzały głupie mity wokalne.

Ja słyszałam podobne rzeczy. Bardzo długo myślałam, że nie mam słuchu muzycznego i do śpiewania się po prostu nie nadaję. W końcu jednak postanowiłam spróbować, w połowie dla zabawy, w połowie po to, żeby sprawdzić, czy na pewno śpiew nie jest dla mnie.

No i się zdziwiłam.

Bo okazało się, że to jednak jest dla mnie, a w dodatku idzie mi to całkiem dobrze. Obecnie potrafię zaśpiewać wszystkie utwory, o których marzyłam. Czasami bawię się, śpiewając partie przeznaczone na męskie głosy. Takie duety solo. Efekt jest bardzo ciekawy i po prostu fajny.

Ktoś z was może teraz powiedzieć, że nauka śpiewu kosztuje i nie wszystkich na to stać. To nieprawda. Szkoła muzyczna drugiego stopnia jest darmowa, podobnie jak zajęcia w domach kultury. Fakt, czasami ciężko znaleźć nauczyciela blisko swojego miejsca zamieszkania (miałam taki sam problem), ale można to jakoś rozwiązać. Jeśli nie dojazdy, to od czego jest internet i Skype? Owszem, to już może kosztować, ale patrząc na to z drugiej strony, to nie ma czegoś takiego jak darmowa nauka. Zawsze trzeba zainwestować w wiedzę. Nawet jeśli jest to koszt biletu miejskiego do biblioteki albo zeszytu i ołówka do pisania.

Jeśli naprawdę ci na czymś zależy, to zrobisz wszystko, żeby to osiągnąć. Jeśli śpiew to serio twoja pasja i twoim marzeniem jest zdobyć tę umiejętność, to staniesz na rzęsach. Nie będziesz szukał wymówek, że ktoś stwierdzeniem, że nie masz słuchu, zniszczył twoje marzenia. Gdybym ja kilka lat temu się poddała, to nie byłabym dzisiaj tutaj, gdzie jestem i z pewnością byłabym smutnym, zgorzkniałym człowiekiem.